nakręciłem się już na ten serial i bardzo chcę go obejrzeć
One Litre of Tears / Litr Łez (Japonia)
-
despo
Wskaż do odpowiedzi - zawodowiec

- Posty: 321
- Rejestracja: 20 listopada 2007, 02:48
Nie mogłem już wytrzymać, ściągnąłem 1szy epizod. Jak na dramę, to nawet nieźle nakręcony. Raczej nie wytrzymam i nie będę czekał na wersje asd, jutro mam zamiar ściągnąć resztę (nie znaczy to, że nie ściągnę wersji asd również). Bardzo wciągająca fabuła, historia opowiedziana w zupełnie inny sposób niż amerykańskie produkcje. Jestem w trakcie maratonu SG-1, więc traktuje to jak odskocznie od "normalności". Jak oglądnę do końca to napisze coś więcej, po 1 odcinku jest trudno ocenić całość. Z całą pewnością jest to serial, który będzie się różnił od tego co mamy dostępne w chwili obecnej na forum.
-
asd
Wskaż do odpowiedzi - ZAŁOŻYCIEL

-
Expert
- Posty: 13027
- Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Rescue Me
- Lokalizacja: UE
-
Gawith
Wskaż do odpowiedzi - większość oglądam

- Posty: 986
- Rejestracja: 20 listopada 2007, 13:07
- Kontakt:
Nie jestem fanem azjatyckich produkcji ale po pierwszym odcinku całkiem miło się zaskoczyłem przede wszystkim przyzwoitą grą aktorską, co prawda trochę dziwnie się ogląda, ze względu na ogromne różnice w porównaniu z produkcjami USA do których tak bardzo przywykliśmy.
Jednak czekam na ten zapowiadany litr łez...
No i przydałby się jakiś seed bo się nie mogę doczekać 2 odcinka a pusto strasznie
Jednak czekam na ten zapowiadany litr łez...
No i przydałby się jakiś seed bo się nie mogę doczekać 2 odcinka a pusto strasznie
-
Brita_
Wskaż do odpowiedzi
-
shisho
Wskaż do odpowiedzi
ja nie mogłem wytrzymać i ściągnąłem już wcześniej
i powiem tak- litr łez to za mało
pierwszy raz w życiu płakałem oglądając jakiś serial/film.. i jak zaczęły mi pojedyncze łezki ronić się przy 6 odcinku, to przy ostatnim to już w ogóle wymiękłem i zapłakałem porządnie... teraz nawet jak słucham jednej z piosenek z serialu- Remioromen - Sangatsu Kokonoka to czuję, że też się lekko rozklejam... na bank warto obejrzeć, jest to coś innego i wbrew pozorom- tematyka smutna, ale bardzo podnosi na duchu widok wali głównej bohaterki... tyle ode mnie
zaczynam oglądać drugi raz 
-
Gawith
Wskaż do odpowiedzi - większość oglądam

- Posty: 986
- Rejestracja: 20 listopada 2007, 13:07
- Kontakt:
Zaliczyłem już 4 odcinki i poza małymi szczegółami jest naprawdę świetnie...
Trochę denerwujący jest fakt o którym wspomniała Brita ale uogólnił bym to nawet trochę bardziej. Po prostu słuchanie japońskiego na dłuższa metę jest męczące.
Po drugie czasem naprawdę inteligentne i dobrze pomyślane dialogi mieszają się ze słabymi i często naiwnymi. Poza tym czasem odnoszę wrażenie, że w zasadzie przez te 40 minut nic sie nie dzieje pomimo tego że jednak coś się dzieje
Na razie jest naprawdę nieźle.
Trochę denerwujący jest fakt o którym wspomniała Brita ale uogólnił bym to nawet trochę bardziej. Po prostu słuchanie japońskiego na dłuższa metę jest męczące.
Po drugie czasem naprawdę inteligentne i dobrze pomyślane dialogi mieszają się ze słabymi i często naiwnymi. Poza tym czasem odnoszę wrażenie, że w zasadzie przez te 40 minut nic sie nie dzieje pomimo tego że jednak coś się dzieje
Na razie jest naprawdę nieźle.
-
krisbaran
Wskaż do odpowiedzi - piszę

- Posty: 21
- Rejestracja: 22 listopada 2007, 12:51
- Lokalizacja: WGM
Obejrzalem dopiero co 1 odcineczek, ale napewno nie poprzestane....
Jakoś byłem sceptycznie nastawiony na azjatyckie produkcje serialowe, ale zupełnie nie potrzebnie...
Rzeczywiście już po 1 epizodzie, nastawiam się na płacz...
Wreszcie odskocznia,od tej całej amerykańskiej papki komercyjnej...
Tematyka smutna, ale prawdziwa...
Dziękuję za wstawkę, napewno bym bez tvshows, nie usłyszałbym nigdy o takich dobrych serialach...
Jakoś byłem sceptycznie nastawiony na azjatyckie produkcje serialowe, ale zupełnie nie potrzebnie...
Rzeczywiście już po 1 epizodzie, nastawiam się na płacz...
Wreszcie odskocznia,od tej całej amerykańskiej papki komercyjnej...
Tematyka smutna, ale prawdziwa...
Dziękuję za wstawkę, napewno bym bez tvshows, nie usłyszałbym nigdy o takich dobrych serialach...
-
piotr_cebo
Wskaż do odpowiedzi - Expert

- Posty: 1514
- Rejestracja: 25 grudnia 2007, 15:14
- Lokalizacja: Kraków
-
asd
Wskaż do odpowiedzi - ZAŁOŻYCIEL

-
Expert
- Posty: 13027
- Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Rescue Me
- Lokalizacja: UE
-
piotr_cebo
Wskaż do odpowiedzi - Expert

- Posty: 1514
- Rejestracja: 25 grudnia 2007, 15:14
- Lokalizacja: Kraków
-
despo
Wskaż do odpowiedzi - zawodowiec

- Posty: 321
- Rejestracja: 20 listopada 2007, 02:48
Oceń ten serial
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość







