Jeśli ktoś szuka serialu w typie Squid Game, Alice in Borderland jest właściwym wyborem.
Co więcej, Alice jest serialem nawet ciut starszym od głośnego koreańczyka i w mojej ocenie, niczym mu nie ustępuje.
Może ciut mniej odniesień społecznych znajdziemy w Alice, niemniej też mamy do czynienia z morderczymi rozgrywkami w jakimś tajemniczym miejscu, sterowanymi przez zakulisowych mistrzów gry. Warto dodać, że Alice in Borderland jest serialową adaptacją mangi. Na Netflixie niedawno pojawił się 2 sezon tego serialu.
Jeśli ktoś szuka serialu w typie Squid Game, Alice in Borderland jest właściwym wyborem. Co więcej, Alice jest serialem nawet ciut starszym od głośnego koreańczyka i w mojej ocenie, niczym mu nie ustępuje. Może ciut mniej odniesień społecznych znajdziemy w Alice, niemniej też mamy do czynienia z morderczymi rozgrywkami w jakimś tajemniczym miejscu, sterowanymi przez zakulisowych mistrzów gry. Warto dodać, że Alice in Borderland jest serialową adaptacją mangi. Na Netflixie niedawno pojawił się 2 sezon tego serialu.
Typowo krwawe dla azjatyckich produkcji, ale to dobry serial.
Drugi sezon nieco inny, wszak więcej już ciut więcej wiadomo (?) o zasadach rządzących się w tym dziwnym Tokio.
Oglądam dalej.
Typowo krwawe dla azjatyckich produkcji, ale to dobry serial. Drugi sezon nieco inny, wszak więcej już ciut więcej wiadomo (?) o zasadach rządzących się w tym dziwnym Tokio. Oglądam dalej.
Tymczasem na N pojawił się 3 sezon Alice in Borderland.
Z perspektywy czasu dwa pierwsze sezony oceniam wyżej od Squid Game (a przypomnę, że Alice jest starszą produkcją).
Z 3 sezonem mam niestety mały problem, powstał bez materiału źródłowego w postaci mangi. I jak dla mnie czegoś zabrakło.
Jest ok, ale momentami wyszło dość nierówno, na plus bardziej akcyjne rozgrywki typu pociąg, na minus rozgrywki psychologiczne - są przekombinowane i ciągną się momentami niepotrzebnie.
Słowem, można zakończyć oglądanie na sezonie 2, ale 3 obejrzeć też można, jeśli ktoś polubił ten świat. Co ważne, 3 sezon chyba ostatecznie pozamykał niektóre wątki.
W każdym razie 4 sezonu już na pewno nie chcę.
Co gorsza, widać potrzebę monetyzacji franszyzy przez N. Wzorem Squid Game chyba dostaliśmy zapowiedź potencjalnego spin offu.
Tymczasem na N pojawił się 3 sezon Alice in Borderland. Z perspektywy czasu dwa pierwsze sezony oceniam wyżej od Squid Game (a przypomnę, że Alice jest starszą produkcją). Z 3 sezonem mam niestety mały problem, powstał bez materiału źródłowego w postaci mangi. I jak dla mnie czegoś zabrakło. Jest ok, ale momentami wyszło dość nierówno, na plus bardziej akcyjne rozgrywki typu pociąg, na minus rozgrywki psychologiczne - są przekombinowane i ciągną się momentami niepotrzebnie. Słowem, można zakończyć oglądanie na sezonie 2, ale 3 obejrzeć też można, jeśli ktoś polubił ten świat. Co ważne, 3 sezon chyba ostatecznie pozamykał niektóre wątki. W każdym razie 4 sezonu już na pewno nie chcę. Co gorsza, widać potrzebę monetyzacji franszyzy przez N. Wzorem Squid Game chyba dostaliśmy zapowiedź potencjalnego spin offu.